poniedziałek, 31 sierpnia 2015

Tak nie wiele trzeba!

   Dziś ostatni dzień wakacji, ale nie tak całkiem o tym chciałam... żeby napisać post natchnął mnie dzisiaj mój kot. Leżąc razem z nim przed telewizorem myślałam, jak bardzo musi być mu gorąco. I tu nawiąże o tym, o czym słychać było wszędzie, czyli zostawianie zwierząt bez wody, w nagrzanym samochodzie czy w końcu wyrzucanie na ulice. Mogę tutaj pisać, jak bardzo źle robią tacy ludzie i jak wielką krzywdę wyrządzają żywym istotą, ale co to da? Zamiast tego chciałabym tylko prosić, żebyście przez te ostatnie ciepłe dni przyjrzeli się pupilom i postarali zauważyć ile wysiłku dla nich kosztuje każda wykonana czynność i jak bardzo się przy tym męczą. Czasami wystarczy nie być egoistą i choćby odrobię pomóc, żeby zwierzak poczuł się lepiej :)
  Wstawiam dzisiaj zdjęcia mojego ulubionego modela :) Na wszystkich zdjęciach Lilo - od trafienia do nas ponad rok temu do dnia dzisiejszego.